środa, 26 sierpnia 2009

Losowanie "Margot"

Uprzejmie informuję, iż sierotką był mój mąż. Karteczki z Waszymi imionami/nickami były koloru żółtego. Wrzuciłam je do wielkiego kubka z kotem, w którym (kubku!) mąż pije rano kakao. Mąż leżąc na sofie, bo akurat coś w tv oglądał, wyciągnął rękę, zamieszał i wylosował jedną karteczkę. Do kogo trafi książka? Holden Caulfield, skontaktuj się ze mną! Los się do Ciebie uśmiechnął, „Margot” Michała Witkowskiego trafi do Ciebie!

3 komentarze:

orchisss pisze...

Osobom, którym się nie poszczęściło zapraszam na http://bazgradelko.blox.pl - losowanie w poniedziałek :)
Pozdrawiam - orchisss

Holden Caulfield pisze...

NIE MOGĘ UWIERZYĆ:)

WIERZYĆ w Matyldy los! będę wierzył ZAWSZE.

Lilithin pisze...

Gratuluję :)